Czemu wodne falki zaczynają się cieszyć popularnością, co jest potrzebne do ich palenia.

Obce zwyczaje, kultury ale też rozrywki bardzo często przenikają do naszego życia. Jakiś czas temu na przykład niezwykle popularne zaczęły być wodne fajki, zwyczaj palenia których jest głęboko zakorzeniony w krajach azjatyckich.

napój - zbliżenie
Autor: włodi
Źródło: http://www.flickr.com

W ciągu minionych lat pojawiło się wiele sklepów oferujących zarówno same fajki jak i różnego rodzaju akcesoria do nich, a samo ich palenie stało się nieodłącznym elementem każdej imprezy. Co więcej, wodną fajkę można zapalić również w wielu lokalach, często urządzonych w bliskowschodniej, orientalnej stylistyce. Już za kilkanaście złotych można otrzymać taką fajkę do drinka albo zamówionego posiłku. A do dyspozycji jest jeden z wielu smaków, na przykład banana, truskawki czy arbuza, chociaż będzie ich znacznie więcej. Popularność ten rodzaj palenia tytoniu będzie też między innymi zawdzięczać temu, że znacznie lepiej smakuje od papierosów, co każdy chyba potwierdzi, kto miał okazję spróbować. Dodatkową zaletą jest to, że fajki wodne nie wydzielają dymu, dzięki czemu nie ma później problemów z brzydko pachnącą odzieżą.

O ile typowego papierosa wyciąga się z paczki i zwyczajnie zapala, to fajki wymagają już pewnych zakupów. Przeciętna wodna fajka składa się z kilku części, pośród których wyróżnić można korpus, dzban, wąż a także pojemnik na tytoń nazywany też cybuchem. Zależnie od producenta i kraju pochodzenia dane elementy wykonuje się z metalu, drewna, tworzyw sztucznych czy szkła. Same fajki występują w niezliczonej liczbie modeli, najmniejsze mają około kilkunastu centymetrów długości i są idealne do domowych zastosowań, a są też dłuższe, w bogaty sposób zdobione na blisko metr. W sprzedaży dostępne są również liczne akcesoria do fajki, za pomocą jakich można dbać o jej należytą czystość.

Zasada funkcjonowania tego typu fajek jest niezwykle prosta. Po wlaniu do niej wody i naładowaniu tytoniu ten ostatni należy rozpalić. Dym z palącego się tytoniu przechodzi przez rurkę do dzbana, a następnie przez warstwę wody, jaka ma za zadanie go przefiltrować, do ust palacza.